Węglowodany – przyjaciel czy wróg?

Tagi: ,

Jeść węglowodany (kolokwialnie nazywane węglami) czy nie? Różnej maści diety wypowiedziały istną wojnę przeciwko węglowodanom. Właśnie dzięki nim i mediom węglowodany niemalże przestały być czymś, co daje Twojemu ciału energię życiową, a upodobniły do wroga #1 który z pewnością sprawi,  że przytyjesz. Brzmi znajomo? Prawda jest taka, że „węgle” są bardzo ważne i nie należy się ich demonizować, a zdrowa zbilansowana dieta powinna je zawierać.

Twoje ciało potrzebuje węglowodanów do funkcjonowania. Pamiętaj jednak,  że nie oznacza to ich spożywania w wersji „unlimited” – we wszystkim należy zachować umiar. A jeśli przy okazji wykonujesz więcej ruchu niż tylko spacer do najbliższego sklepu i np. regularnie odwiedzasz siłownię, Twoja dieta naprawdę potrzebuje węglowodanów, aby zmaksymalizować wyniki sportowe, a także pomóc w budowaniu mięśni. Musisz uzupełniać węglowodany po treningu siłowym aby uzupełnić organizm glikogenem zużytym podczas sesji treningowej. Bez węglowodanów Twoje ciało zwróciłoby ku własnym zapasom białka (aby uzyskać glikogen) ,co z kolei spowodowałby jego niedobór i utrudnienie regeneracji i wzrostu mięśni.

Kiedy wybierasz dietę, po prostu szukaj odpowiednich rodzajów „węgli”. Unikaj  rafinowanych (białych) i przetworzonych węglowodanów w swojej diecie, takich  jak: biały chleb , biały makaron,  no i oczywiście cukry. Zamiast tego jedz ciemne pieczywo pełnoziarniste, makarony pełnoziarniste i kasze , używaj naturalnych słodzików jak erytrol czy ksylitol